CZEGO NIE WIE FUNKCJONARIUSZ, GDY ZACZYNA SWOJĄ SŁUŻBĘ?

1905 Downloads

Cienka Granica

“Krótka publikacja (zaledwie 26 stron) okazuje się zaskakująco bogata w swej treści. Autorka przedstawia czytelnikom nietypowy zbiór wywiadów z osobami, które na co dzień mają, bądź miały w przeszłości, zawodowy kontakt z szeroko rozumianą przestępczością. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że już sam dobór uczestników stanowi atut spisanej dyskusji. Funkcjonariusze pochodzą bowiem ze służbowo różnych środowisk, wykonują różne zadania, mają też zróżnicowany staż pracy. Dla czytelnika jest to zatem niepowtarzalna okazja na dokonanie korekty własnego wyobrażenia o pracy polskich służb. Chociaż oficerowie w wielu kwestiach zdają się być wyjątkowo zgodni, w innych zaskakują odmiennym punktem widzenia.” (cyt. “Mozaika Literacka”)

Osiem nieskomplikowanych pytań zadanych funkcjonariuszom Policji i służb specjalnych oraz profilerowi.

Mjr Tomasz Budzyński
Płk Piotr Wroński
Jan Gołębiowski i inni…

——————————————————————

Większość tych „rozmów” odbyła się przez Internet. Nieraz w formie pisemnej. Zależało mi, żeby każda z poniższych osób znalazła potrzebny czas na zastanowienie się nad pytaniami, bo niejedno z nich dalekie jest od konkretów i jednoznaczności. Jedni potrzebowali paru minut, inni kilku godzin, a jeszcze innych zmuszona byłam ponaglać, za co (korzystając z okazji) przepraszam.

Zaczynając ten zbiór miałam mgliste pojęcie o tym, czego oczekuję w efekcie. Zaniżałam nawet swe oczekiwania, biorąc poprawkę na to, że z niektórymi osobami nigdy nie spotkałam się osobiście, co oczywiście obniża poziom wzajemnego zaufania i ma ogromny wpływ na wymianę myśli. Toteż tu i tam ciągnęłam rozmówców za język – czasami, żeby ich sprowokować, czasami z czystej ciekawości. Jestem zadowolona z efektu. Osoby zaangażowane w realizację niniejszego zbioru pochodzą z różnych środowisk, mają rozmaite doświadczenia, inne staże pracy (niektórzy są w czynnej służbie, inni odwiesili już na hak mundury). Ich odpowiedzi niekiedy się uzupełniają, niekiedy sobie przeczą albo się potwierdzają. W konsekwencji – dają dość szeroki ogląd na poruszone tu kwestie.

Jak napisałam już wcześniej, czasami pytania nie były konkretne. Nie miały być. Wprawdzie kieruję je do funkcjonariuszy, oficerów i psychologa, ale przecież za każdym z tych zawodów stoi człowiek. Z krwi i kości. Z sercem, umysłem i doświadczeniem. Dlatego cieszę się, że wypływają w tych rozmowach osobowości. Tak różne(!), a często połączone podobną misją.

Wszystkim tym cierpliwym, szczodrym i szczerym rozmówcom serdecznie dziękuję.